Shiruslayer

Imię i nazwisko: Sylwia
Pseudonim: Jankowska
Data urodzenia: 05.06.1998
Miasto: Opole
Staż: 3 lata

Jankowska o sobie:

Należę do osób, które mają tysiąc szalonych pomysłów na minutę. Dodatkowo jestem wielbicielką ciężkich brzmień, książek fantasy, RPGów, kotów i Hannibala ^^

10 pytań do Shiruslayer

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z cosplayem?

Cosplayem zainteresowałam się dość dawno, jednak polegało to głównie na oglądaniu czyichś prac. Po Niuconie w 2014 roku stwierdziłam, że też chcę spróbować i jakoś poszło ;)

Ile strojów masz na swoim koncie? Co to za stroje i dlaczego właśnie te postaci wybrałaś/eś?

Trochę już tego jest, choć nigdy nie liczyłam dokładnie. Wśród nich można znaleźć między innymi: Alice z Alice: Madness Returns, Ciri i Yennefer z Wiedźmina, steampunkową wersję Poison Ivy z DC czy Marcelinę z Adventure Time.
Żebym wybrała jakąś postać musi mieć ona przede wszystkim podobny charakter. Co tu dużo mówić, aktor, że mnie żaden i raczej nie potrafię odegrać czyjegoś charakteru. Chyba za bardzo jestem sobą :D
Dlatego każda wybrana przeze mnie postać jest w czymś do mnie podobna.

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie cosplayowe?

Myślę, że organizacja konkursów cosplay na Opolconie i Yukiconie oraz bycie na tych konwentach jurorem.

W jakim fandomie czujesz się najlepiej? Jaki jest Ci najdalszy?

Nie mam chyba ulubionego fandomu. Oglądam lub czytam to, co akurat mi się podoba, a nie to co należy do danego kręgu.

Co najbardziej lubisz w tworzeniu strojów? Co sprawia Ci największą trudność?

Najbardziej lubię bawić się z Evą, dorabiać szczegóły oraz moment, gdy strój zaczyna przybierać ostateczną formę i mogę założyć go już na siebie. Natomiast najmniej lubię projektowanie stroju i szycie.

Jak wygląda Twój proces twórczy?

Można powiedzieć, że jest to zryw. Gdy już wybiorę postać elementy stroju robię w kilka dni. Zwykle przed samym konwentem. Moją największą pomocą jest oczywiście niezawodna Mamusia, najlepsza przewodniczka po świecie wszelkich ręcznych robótek.

Jakie jest Twoje największe marzenie cosplayowe?

Współpracować z moimi cosplayowymi idolami! Czy to przy robieniu strojów, czy np. przy jurorowaniu. To byłoby wspaniałe doświadczenie!

Którego cosplayera najbardziej podziwiasz? Dlaczego?

Shappi. Mimo takiej sławy jest naprawdę cudowną, sympatyczną i bardzo pomocną osobą, która mocno udziela się na forach cosplayowych oraz radzi początkującym. Również ja, nieraz, otrzymałam radę od, co tu dużo mówić, tej kochanej profesjonalistki.

Jak Twoją pasję odbierają najbliżsi?

Wspierają mnie i to bardzo. Bez nich większość moich strojów, pewnie, by nie powstała! ^^

Co poradził(a)byś osobie, która dopiero zaczyna się zajmować tym hobby?

Po prostu róbcie to co sprawia Wam radość. Wtedy wszystko się jakoś kręci. Co prawda czasem bardziej, czasem mniej, ale nie można się poddawać.

Wpisy na blogu

Autor nie posiada jeszcze żadnych wpisów