SeTsi – Music Cosplay Art

Imię i nazwisko: Elżbieta Topolska
Pseudonim: SeTsi
Data urodzenia: 23.01.1987
Miasto: Gdańsk

SeTsi o sobie:

Można powiedzieć , że jestem osobą Mulit-utalentowaną: rysuję, komponuję, piszę teksty piosenek, wiersze, śpiewam i nie tylko. Jak, to się mówi: „człowiek orkiestra”. Dzięki cosplayowi mogę spełniać się artystycznie, wykorzystać moje zdolności manuale. Cudowne jest to jak twój projekt ożywa, możesz rzeźbić, malować, szyć. Dla cosplayera wszytko jest przydatne to bardzo kreatywne hobby i je uwielbiam, ponieważ sama jestem ” artystyczną duszą”. Jestem „massive gamer” uwielbiam bijatyki np: takie jak Tekken. Stąd inspiracja do zrobienia cosplayu Alisy Bosconovitch. To obecnie moja ulubiona postać z uniwersum Tekkena. Gram w przeróżne gry szczególnie bliska memu sercu jest jeszcze seria Final Fantasy od Squer Enix. Ponad to oglądam Anime, czytam książki. Chętnie oglądam filmy i seriale o tematyce fantastycznej i Sci Fi. To waśnie z tych pozycji czerpię swoje inspiracje.

10 pytań do SeTsi

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z cosplayem?

Cosplayem zajmuję się dopiero od roku wcześniej nie miałam odwagi. Brak pewności siebie zapewne . Ale samym cosplayem fascynuję się już dobrych paru lat. Tacy cosplayerzy jak Yaya Han, Jessica Nigiri, Leon Chiro Cosplay Art byli moją inspiracją. Pierwszy raz w totalnym instant wystąpiłam w konkursie na konwencie Baltikon. Ludzie mnie ciepło przyjęli i tak dostałam kopa i nabrałam odwagi. Przełamałam strach i nie żałuję kocham Cosplay. :)

Ile strojów masz na swoim koncie? Co to za stroje i dlaczego właśnie te postaci wybrałaś/eś?

Na chwilę obecną mam 3 pełne cosplaye. Alisa Bosconovitch z Tekkena, którą uwielbiam grać. Aladin z Magi: The Labyrinth of Magic oraz Stocking z Panty & Stocking. Jeśli chodzi o Alisę, jest słodka i zarazem ostra, tak jak ja, często też zamykam oczy do zdjęć, tak jak ona. Jeśli chodzi o Magiego, jest rządny przygód i odważny, z kolei Stocking przepada za słodyczami, tak bardzo jak ja. W każdej postaci, z której chcę zrobić cosplay, jest coś wyjątkowego. ^^

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie cosplayowe?

Wygrałam jeden mały konkurs i byłam też w gazecie Cd-Action. Moje zdjęcia i parę słów o mnie pojawiło się w gazecie jak i na płycie DVD.

W jakim fandomie czujesz się najlepiej? Jaki jest Ci najdalszy?

Lubię Mange i Anime, ale też gry komputerowe.

Co najbardziej lubisz w tworzeniu strojów? Co sprawia Ci największą trudność?

Jestem jeszcze początkująca, ale najbardziej lubię „crafting” rzeźbienie, malowanie robienie czegoś z niczego, a za szyciem nie przepadam. Dość niedawno szyłam rękawiczki i myślałam że się poddam. Ale na szczęście po ciężkich bojach jakoś się udało.

Jak wygląda Twój proces twórczy?

Planowanie jak już znajdę odpowiednią postać której podoba mi się przede wszystkim concept art. Potem zaczynam „chomikować” zbierać odpowiednie materiały. Oglądam różne tutoriale jak inni cosplayerzy podeszli do tematu. Na początek wybieram moim zdaniem najtrudniejszy i najbardziej pracochłonny element i zaczynam prace. Łatwiejsze elementy stroju zostawiam na koniec, żeby uniknąć niepotrzebnego stresu.

Jakie jest Twoje największe marzenie cosplayowe?

Reprezentować Polskę na międzynarodowym konkursie oraz spotkać moich cosplayowych idoli.

Którego cosplayera najbardziej podziwiasz? Dlaczego?

Ze Cosplayerek podziwiam najbardziej Yaya Han. Ma niesamowite kostiumy w których jest masa cudownych detali, a ja lubię detale. Ponad to ma nieziemski skill w szyciu, chciałabym taki mieć. Z męskich cosplayerów najbardziej podziwami Leon Chiro Cosplay Art. Caius z Final Fantasy XIII zrobiony przez niego jest po prostu boski!! Wszystkie jego cosplaye robią wrażenie. On sam ciężko też pracuję nad ciałem.

Jak Twoją pasję odbierają najbliżsi?

Uważają że to coś dobrego i ciekawego. Mam ogromne wsparcie ze strony przyjaciół . Trzymają za mnie kciuki i dodają otuchy. Mam także ogromne wsparcie ze strony mojego chłopaka. Jest naprawdę cudowny. Jego zmysł techniczny rzuca nowe światło na moje artystyczne spojrzenie na projekt. Okazuję się być bardzo pomocny i wiele ułatwia. Ponad to hobbistycznie zajmuję się fotografią i robi mi przepiękne zdjęcia. ^^ Rodzina do końca nie wie, czym jest cosplay, ale również wspiera mnie we wszystkich moich artystycznych dokonaniach.

Co poradził(a)byś osobie, która dopiero zaczyna się zajmować tym hobby?

Szczerze nie ma, co się porwać z „motyką na słońce” warto zacząć od czegoś prostego, nabrać doświadczenia, jeśli chcemy zrobić skomplikowany projekt taki np: jak Alisa z Tekken Tag 2. Początkującemu cosplayerowi w zupełności wystarczy pianka eva, maszyna do szycia, farby i wyobraźnia. Można też przerobić bądź kupić gotowe elementy . Decyzja należy do was grunt by się dobrze bawić, bo o to w cosplayu chodzi. O cudowne wspomnienia. Mój pierwszy cosplay był totalnym „Instantem”, większość rzeczy kupiłam, sama zrobiłam tylko biżuterię. Wzięłam udział w konkursie, ludzie mnie ciepło przyjęli i dostałam „energetycznego kopa” do pracy. I tak się to wszystko zaczęło.