Leviane

Imię i nazwisko: Marta Husiar
Pseudonim: Leviane
Data urodzenia: 27.03.1998
Miasto: Środa Wielkopolska
Staż: 25 lata

Leviane o sobie:

Jestem Marta, dla znajomych Marteł lub Levi. Cosplayem zajmuje się od października 2013 roku. Specjalizuję się w tworzeniu pancerzy i broni. Rekreacyjnie trenuję łucznictwo tradycyjne. Uwielbiam gry komputerowe, szczególnie LoL’a oraz Skyrima, dlatego głównie z tych uniwersów robię cosplaye. Nie planuję wiązać z tym jednak przyszłości, traktuję to bardziej jak hobby i szansę na ucieczkę od szarej rzeczywistości.

10 pytań do Leviane

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z cosplayem?

W skrócie: na PGA 2012 zobaczyłam kilka osób przebranych za postacie z gier. Sama też chciałam być w stroju i zdecydowałam, że zrobię go sama.

Ile strojów masz na swoim koncie? Co to za stroje i dlaczego właśnie te postaci wybrałaś/eś?

Na koncie mam obecnie 5 strojów, pracuję nad kolejnym. Wszystkie z nich pochodzą z gier komputerowych: 4 z League of legends, 1 TESV: Skyrim oraz tworzę strój z Diablo 3. Uwielbiam zbroje i dobrze czuje się w rozbudowanych kostiumach.

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie cosplayowe?

Pozbycie się lęku przed wyjściem na scenę.

W jakim fandomie czujesz się najlepiej? Jaki jest Ci najdalszy?

Najlepiej czuję się w fandomach związanych z grami, najdalsze są fandomy mangi i anime.

Co najbardziej lubisz w tworzeniu strojów? Co sprawia Ci największą trudność?

Najbardziej lubię robić pancerze i broń, szczególnie karwasze. Najtrudniej przychodzi mi szycie i radzenie sobie z peruką.

Jak wygląda Twój proces twórczy?

Mam pewnego rodzaju „ataki”, że przez tydzień pracuję naprawdę rzetelnie, nawet do 10 godzin dziennie, ale głównie się obijam, dlatego strój zaczynam możliwie jak najwcześniej.

Jakie jest Twoje największe marzenie cosplayowe?

Najbardziej chciałabym zdobyć nagrodę za wykonanie techniczne. Jeszcze długa droga przede mną, ale staram się jak mogę.

Którego cosplayera najbardziej podziwiasz? Dlaczego?

Najbardziej podziwiam Kairi, niesamowicie radzi sobie w różnych technikach, jej stroje są zawsze dopracowane, mają mnóstwo detali, a występy zawsze mnie rozbawiają.

Jak Twoją pasję odbierają najbliżsi?

Z początku podchodzili do tego raczej z dystansem, ale teraz, gdy zobaczyli jak bardzo rozwinęłam się w tworzeniu strojów naprawdę mnie wspierają.

Co poradził(a)byś osobie, która dopiero zaczyna się zajmować tym hobby?

Radziłabym wybrać sobie postać łatwą do zrobienia, ja rzuciłam się na głęboką wodę i nie wyszło mi to na dobre, kilka razy chciałam zrezygnować.

Wpisy na blogu

Zobacz więcej
newsletter cosplaytime.pl