A holy terrors.

Imię i nazwisko: Luiza Bobrowska
Pseudonim: aholyterrors
Data urodzenia: 20.08.1993
Miasto: Łódź

aholyterrors o sobie:

Luiza, lat 22, studentka filologii angielskiej. Mam dużo różnych hobby, cosplay jest najświeższym dodatkiem w tej kolekcji:) Swoją przygodę rozpoczęłam na IEMie w Katowicach w 2014 roku i od tamtej pory nie mogę się oderwać od wymyślania kolejnych projektów.

Swoimi pracami będę dzieliła się na blogu, tak więc: zapraszam do śledzenia i czytania!

10 pytań do aholyterrors

Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z cosplayem?

IEM 2014, zwyczajnie chciałam spróbować i tak mi się jakoś wkręciło.

Ile strojów masz na swoim koncie? Co to za stroje i dlaczego właśnie te postaci wybrałaś/eś?

4 stroje, 3 z lola (Wicked Lulu, Dino Gnar, Garen), 1 z mangi (Victoria z Hellsinga). Wybór każdego stroju zależy od tego jak bardzo podoba mi się jego design oraz design samej postaci w serii oraz od mojego podobieństwa do danej postaci.

Jakie jest Twoje największe osiągnięcie cosplayowe?

Chyba jeszcze takiego nie mam. Póki co jestem mega zadowolona z tego, jak wyszły mi naramienniki w stroju Garena.

W jakim fandomie czujesz się najlepiej? Jaki jest Ci najdalszy?

Mam wrażenie, że najlepiej czuję się w fandomie LoLa ze względu na to, że jest w nim dużo miejsca na bycie oryginalnym. Najdalszy fandom… zdecydowanie seriale.

Co najbardziej lubisz w tworzeniu strojów? Co sprawia Ci największą trudność?

Najbardziej lubię kleić elementy z evy i worbli. Największa trudnością jest szycie, ale dzielnie z nią walczę

Jak wygląda Twój proces twórczy?

Zaczyna się od hype’a na dana postać. Następnie parodniowe wyszukiwanie odpowiednich refek, godziny zastanawiania się czy na pewno pasuje; następnie wszystko muszę sobie dokładnie rozrysować, wypisać materiały z których będę korzystała, a potem juz tylko zebrać potrzebne rzeczy i do roboty

Jakie jest Twoje największe marzenie cosplayowe?

Chciałabym pojechać na comic con albo jakiś inny konwent w stanach

Którego cosplayera najbardziej podziwiasz? Dlaczego?

Mam wybrać jednego? :O To chyba niemożliwe! Jest kilka osób, które naprawdę podziwiam za ich wytrwałość, za umiejętności, za chęć niesienia pomocy znajomym „po fachu”, za życzliwość, za kontakt z fanami. Szczególnie lubię Shappi, Jessicę Nigri, Johnny’ego Junkersa, Kamui… dużo by wymieniać

Jak Twoją pasję odbierają najbliżsi?

Chyba już się przyzwyczaili, chociaż nadal czasami dziwnie patrzą. Można powiedzieć, że jestem z moim hobby sam na sam, jednak kiedy potrzebuję jakiejś rady czy pomocy przy wyborach, to mama jest pierwsza, która się do dawania rad garnie :D

Co poradził(a)byś osobie, która dopiero zaczyna się zajmować tym hobby?

Próbować, eksperymentować, szukać źródeł „wiedzy” w internecie. Na własnych błędach najlepiej się uczy.